Kategorie
Ranking
RSS
Programy

Statystyki
Użytkowników:
Zarejestrowanych wczoraj:
Zarejestrowanych dzisiaj:
Torrentów:
Dodanych wczoraj:
Dodanych dzisiaj:
Warezów:
Dodanych wczoraj:
Dodanych dzisiaj:
121,459
59
1
119,774
108
1
8,154
8
0
Ostatnie 30
Popularne
w Maju
==Torrent==
Kategoria: Muzyka » Rock


Dodał: Fallen Angel
Data dodania:
2020-05-24 08:11:00
Rozmiar: 283.24 MB
Seedów: 0
Peerów: 0
Pobrano: 17 razy
Kondycja:






MICHAŁ KOWALONEK - O MIŁOŚCI W CZASACH POWSTANIA (2019) [WMA] [FALLEN ANGEL]

...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...



[Gdy obojętność jest przyzwoleniem, a przyzwolenie jest akceptacją, gdy akceptacja jest tłumaczeniem że sytuacja jest wyższa racją...]





“O miłości w czasach powstania” to długo oczekiwany, pierwszy solowy album Michała Kowalonka. Piosenkowa forma, zgrabnie łączy pop z alternatywą przekazując ważne historie, które dotykają emocji bliskich każdemu człowiekowi. Poznajcie naszą recenzję tej płyty.


Michał Kowalonek ma już całkiem bogaty dorobek artystyczny. Wspólne nagrania z macierzystym zespołem Snowman oraz Myslovitz, stają się ważnym wyznacznikiem jego dokonań artystycznych. Jak się okazuje w duszy artysty gra znaczniej więcej, czego dowodem jest pierwszy solowy album pt. “O miłości w czasach powstania”.


Jak sam tytuł informuje, mamy do czynienia z obrazami historycznymi, ale pokazanymi w zupełnie inny, uniwersalny i cudownie ludzki sposób. Jeżeli ktoś na starcie miałby się zniechęcić tymi utworami, to warto przełamać własną niepewność. Po pierwszych dźwiękach słychać, że nie jest to nudna lekcja historii.

Gdyby odsunąć od tych kompozycji wszystkie historie, którymi inspirował się Michał, okazuje się, że dostajemy po prostu bardzo dobre piosenki. Skromne w warstwie muzycznej, ale brzmiące niezwykle interesująco w swej alternatywno-songwriterskiej formie.

Na szczęście jest w tym też coś znacznie więcej. Niezwykła wrażliwość, która uzupełnia sensownie ubrane słowem, przejmujące opowieści. Takie, które traktują w szerszym znaczeniu uczucia bliskie każdemu z nas – zaniepokojenie, trwogę, nadzieję, przyjaźń, a także występującą w tytule albumu “miłość”. Jeżeli ktoś jednak zdecyduje się zagłębić temat tych historii odkryje dla siebie coś znacznie więcej. Znajdziemy tu wiersze z czasów Powstania Wielkopolskiego Romana Wilkanowicza i Franciszka Fenikowskiego, a także teksty Michała Kowalonka i Michała Wiraszko, będące autentycznymi opowieściami z tamtych czasów (przejmujący “List do syna”).

Całość została mocno przetrawiona przez artyzm wokalisty i podana w postaci tych pieśni. Czasem zlokalizujemy więcej muzycznej przestrzeni (“Czemu mi serce tak bije”), niekiedy wkrada się bardziej zaciszna opowieść (“Grudniowa etiuda”). Znajdzie się też wyraźniejszy, na swój sposób łatwo przyswajalny refren (“To nie koniec”). Poza tym w każdym utworze odkryjemy dodatkowy smaczek instrumentalny. A to odezwie się trąbka Macieja Fortuny, a to skrzypce Wojciecha Grabka czy oszczędnie zaszczepione klawisze. W dwóch miejscach usłyszymy też kobiece głosy – Bogny Jurewicz i Dagi Gregorowicz.

Odnajdziemy również hołd złożony przez Kowalonka dla wybitnej postaci jakim był Ignacy Jan Paderewski. Jego nazwisko przewija się gdzieś w tekstach, ale zupełnym dopełnieniem okazuje się ostatnia na płycie “Impresja na motywach Paderewskiego”, gdzie namiastkę klasycznej elegancji wniósł grą na fortepianie Daniel Grupa.

Trudno oceniać w ścisłej skali to, co się wydarzyło na płycie “O miłości w czasach powstania”. Te zmyślne muzycznie i trafne słowem opowieści nie mieszczą się jedynie w formie piosenkowej, ale stanowią wydarzenie, które trzeba docenić w znacznie szerszej skali.

Łukasz Dębowski




Tematyka powstańcza została już w kulturze na tyle różnych sposobów przerobiona i utrwalona, że kolejne dzieła nawiązujące do zrywów mogą budzić raczej znużenie niż zainteresowanie motywem. Ja również bardziej z ostrożnością niż ekscytacją podchodzę już do podobnych nowości. Niemniej – mając w pamięci albumy takie, jak Pocztówka ’44 (Voo Voo i goście), Historie (Smolik/Grosiak/Miuosh) czy Powstanie Warszawskie (Lao Che) – byłam ciekawa, jak ugryzie temat Michał Kowalonek na swojej solowej płycie O miłości w czasach powstania. Tym bardziej, że mówimy o powstaniu wielkopolskim.

O miłości w czasach powstania jest pierwszą solową płytą Kowalonka, jednak nie można odmówić mu doświadczenia. Artysta jest wokalistą zespołu Snowman, wcześniej też współpracował z grupą Myslovitz. Wszystko to przekłada się na wysoki jakościowo album, który brzmi niezwykle profesjonalnie. Zdaje się dopracowany w każdym możliwym elemencie. Warstwa melodyczna zbudowana jest z instrumentów żywych, oparta głównie na możliwościach gitar i perkusji, jednak w poszczególnych piosenkach standardowy zestaw urozmaicają inne dźwięki – słychać między innymi smyczki, instrumenty dęte czy pianino. Dzięki nim całokształt wypada bardzo stylowo i wdzięcznie.

To, co jako jedno z pierwszych przykuło moją uwagę, to klimat krążka. Z góry zakładamy, że o ile motywem przewodnim jest powstanie wielkopolskie, ostatecznie wygrane, jednak wciąż obfitujące w przykrości, wówczas wydawnictwo przesiąknięte będzie na wskroś bólem, cierpieniem i smutkiem. Poniekąd tak jest – przede wszystkim w warstwie tekstowej, która w każdym utworze opowiada oddzielną, poruszającą historię. Mimo tego muzyka tworzy bardzo ciepły, przytulny nastrój, pełen nomen omen miłości, co w zestawieniu z emocjonalnymi tekstami daje wyraźny kontrast. I myślę, że właśnie niespotykany w podobnych albumach nastrój stanowi wyróżnik płyty Kowalonka.

Do najmocniejszych punktów krążka, poza atmosferą, zaliczam kawałki z gościnnymi udziałami innych artystów. Zwłaszcza Ulubioną piosenkę, gdzie poza Kowalonkiem udziela się także Daga Gregorowicz. Wokaliści pięknie razem współbrzmią w otoczeniu delikatnej, acz wyrazistej muzyki. Lekkości nadaje jej gitara akustyczna, choć jednocześnie odbiera ją znów trudny tekst. Całokształt niemniej jest naprawdę imponujący i przyznaję, że najchętniej wracam właśnie do tego utworu. Warto zwrócić uwagę także na optymistyczne To nie koniec z Bogną Jurewicz – nagranie subtelne i wysmakowane, urocze w swojej prostocie i lekkości. Rewelacyjną decyzją było zamknięcie całej płyty przepięknym utworem Impresja na motywach Paderewskiego, zagranym przez Daniela Grupę; stanowi ona świetne dopełnienie wszystkich opowieści zawartych na O miłości w czasach powstania. Jestem przekonana, że nie tylko amatorzy muzyki klasycznej docenią ten cudowny finisz.

Debiutancka płyta Michała Kowalonka jest dobrym wydawnictwem. Ujmuje zagadnienie powstania – choć przede wszystkim, jak sam tytuł wskazuje, miłości w nim – w sposób interesujący, koncentruje się na ukazaniu miłości z różnych perspektyw: przykładowo matczynej, bratniej czy przyjacielskiej. Brzmieniowo także nie ma wiele do zarzucenia. Całość jest spójna, zgrabna i elegancka, nieprzekombinowana, utrzymana w prostocie, jednak nieustannie urozmaicana. Wszystkie instrumenty bezbłędnie łączą się ze sobą, kreując razem z nietuzinkowymi wokalami harmonię. Warstwa tekstowa kontrastuje z melodyczną, dzięki czemu jest zachowana równowaga. O miłości w czasach powstania jest płytą godną uwagi nie tylko dla osób interesujących się tematyką powstania. To przede wszystkim udany, pełen emocji album, który może łatwo chwycić człowieka za gardło i nie tak już łatwo puścić. Kawał porządnej muzyki, której nie powinno się przegapić.

Karolina Młynarska





1. Matki (Trumpet – Maciej Fortuna)
2. Grudniowa Etiuda
3. List Od Syna
4. To Nie Koniec (Vocals – Bogna Jurewicz)
5. Czemu Mi Serce Tak Bije
6. A Gdyby Tak Nie Było (Band – Snowman, Violin – Wojtek Grabek)
7. Przez Chmury I Rzeki
8. Ulubiona Piosenka (Vocals – Daga Gregorowicz)
9. Opowieść
10. Impresja Na Motywach Paderewskiego (Grand Piano – Daniel Grupa)





Band – Snowman (tracks: 6)
Bass Guitar – Grzegorz Książkiewicz (tracks: 6), Marcin Bors (tracks: 4, 8)
Drums – Daniel Karpiński (tracks: 6)
Editor – Ewa Mieczławska
Electric Guitar, Acoustic Guitar – Dominik Ostrowski (tracks: 6)
Electric Guitar, Acoustic Guitar, Keyboards, Programmed By, Loops, Bass Guitar, Backing Vocals, Percussion, Vocals – Michał Kowalonek
Electric Piano – Marcin Szczęsny (tracks: 6)
Grand Piano – Daniel Grupa (tracks: 10)
Producer – Michał Kowalonek
Producer, Mixed By, Mastered By – Marcin Bors
Recorded By – Michał Kowalonek (tracks: 1-3, 5-10), RecPublica Studios (tracks: 10), Szymon Swoboda Vintage Records Studio* (tracks: 4)
Trumpet – Maciej Fortuna (tracks: 1)
Violin – Wojtek Grabek (tracks: 6)
Vocals – Bogna Jurewicz (tracks: 4), Daga Gregorowicz (tracks: 8)



https://www.youtube.com/watch?v=Ne5La5FVhZI



POZWÓL POBRAĆ INNYM, NIE BĄDŹ ŚWINIĄ!!!




INITIAL SEEDING. SEED 14:30-22:00.
POLECAM!!!

START JAK BĘDĄ CHĘTNI... 100% Antifascist

Trailer
Lista plików Show/Hide [Pokaż/Ukryj]
Trackery
Tracker URLSeedówPeerówPobrań
http://tracker1.itzmx.com:8080/announce000
udp://opentrackr.org:1337/announce000
udp://thetracker.org:80/announce000
udp://explodie.org:6969/announce000
udp://open.demonii.si:1337/announce000
udp://exodus.desync.com:6969/announce000
udp://tracker.tiny-vps.com:6969/announce000
udp://tracker.filemail.com:6969/announce000
udp://tracker.torrent.eu.org:451/announce000
udp://tracker.opentrackr.org:1337/announce000
udp://denis.stalker.upeer.me:6969/announce000
udp://retracker.lanta-net.ru:2710/announce000
udp://tracker.open-internet.nl:6969/announce000
udp://tracker.internetwarriors.net:1337/announce000
udp://tracker.leechers-paradise.org:6969/announce000

Komentarze
<< Poprzednia      Następna >>
1 - 2
  • Napisano dnia 2020-05-24 19:21:22 GMT
    Suttree
    Fallen! Prośba o ten moment edyty bartosiewicz ... ?! Mogę się wymienić/podzielić - Love & more ... FLACzkiem oczywiście ...
  • Napisano dnia 2020-05-24 19:35:19 GMT
    Fallen Angel
    Płyta już do mnie jedzie. Jak tylko dostanę to oczywiście wstawię.  ;-)
  • 5 dni temu, 2020-05-24
    Dzięki za odzew ...
    - [Raport]
Przeglądaj
1 - 2
<< Poprzednia      Następna >>
Dodawanie komentarza
Komentujesz torrenta:
MICHAŁ KOWALONEK - O MIŁOŚCI W CZASACH POWSTANIA (2019) [WMA] [FALLEN ANGEL]

NAJCZĘŚCIEJ POBIERANE