Kategorie
Ranking
RSS
Programy

Statystyki
Użytkowników:
Zarejestrowanych wczoraj:
Zarejestrowanych dzisiaj:
Torrentów:
Dodanych wczoraj:
Dodanych dzisiaj:
Warezów:
Dodanych wczoraj:
Dodanych dzisiaj:
135,162
76
12
144,399
117
27
11,807
1
0
Ostatnie 30
Popularne
w Styczniu
==Torrent==
Kategoria: Muzyka » Rock


Dodał: Fallen Angel
Data dodania:
2020-12-01 17:22:59
Rozmiar: 271.94 MB
Seedów: 0
Peerów: 0
Pobrano: 6 razy
Kondycja:






KRZYSZTOF LEPIARCZYK - ART THERAPY (2016) [WMA] [FALLEN ANGEL]

...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...



Always Fuck White Pride!!!




Pierwszy solowy album znanego choćby z Loonypark Krzysztofa Lepiarczyka wprowadza trochę zmian do jego muzycznego wizerunku, choć całość niewątpliwie obraca się wokół progresywnej formy, z której znany jest od lat.

Zacznijmy od pewnych pryncypiów. Po pierwsze, poza skorzystaniem z czwórki wokalistów, dwóch gitarzystów i trębacza, Lepiarczyk sam odpowiada za pozostałe instrumenty. Przy czym warto dodać, że z Loonypark gości tu tylko Sabina Godula-Zając, która choć napisała prawie wszystkie teksty, śpiewa tylko w jednej kompozycji. Gwoli pewnego porządku dodam też, że Lepiarczyk jest autorem całej muzyki.

Art Therapy to dziesięć kompozycji, z których połowa ma instrumentalny charakter. Co ciekawe, podobnie jak ostatni album Loonypark, także i ten krążek zawiera 45 minut muzyki, co może dawać nadzieję, że być może w przyszłości trafi na winyl.

Rozpoczynający całość I Still Remember już pierwszymi dźwiękami przesterowanej gitary może zaskoczyć miłośników wypolerowanego brzmienia Loonypark. I choć później w samej kompozycji wcale tak rewolucyjnie już nie jest, warto tę pewną odmianę zauważyć. Nie jest to zresztą jedyny utwór, w którym usłyszymy bardziej brudnawe gitary. Przykładem niech będzie zaśpiewany przez Godulę-Zając Ganglion. Kolejne zmiany idą już w zupełnie innym, mniej rockowym kierunku. Syntetyczna rytmika w takim After all... skręca w kierunku trip-hopu. Dosyć podobne rewiry odwiedza, szczególnie na początku, Laryngocele. Ten najdłuższy w zestawie numer wydaje się zresztą jedną z najlepszych kompozycji na płycie. Ma ciekawą melodykę, pewien bujający trans, solowe figury na gitarze i klawiszach i przede wszystkim świetne partie Michała Bylicy na trąbce. Jak wspominałem, duża część brzmień powinna spodobać się fanom progresywnej formy w stylu Loonypark, czy nawet Millenium (patrz takie utwory jak Dr Schouermann, Arthroscopy). Pamiętajmy jednak, że Lepiarczyk, jako spec od instrumentów klawiszowych, nadał im bardziej, nazwijmy to, „elektronicznego wyrazu”. Całość kończy piękna, wzniosła ballada z bardzo udaną partią wokalną Magdy Grodeckiej i solowym popisem przywołującym… skrzypce, których wszak w opisie nie ma.

Ciekawy solowy debiut, któremu brakuje może trochę spójności, niemniej ilość ciekawych rozwiązań aranżacyjnych i dobrych melodycznych tematów, wystarczająco to rekompensuje.

Mariusz Danielak



„Art Therapy” jest pierwszym solowym albumem Krzysztofa Lepiarczyka – muzyka związanego na stałe z formacją Loonypark (a wcześniej współpracującego z wieloma zespołami i projektami, m.in. Padre, Liquid Shadow, Metus, Meteopata, Sting and Police Tribute Band, The Painters czy nawet chwilowo z Nemezis) i jednocześnie muzyka sesyjnego współpracującego przede wszystkim z wydawnictwem Lynx Music.

To właśnie ta krakowska firma wydawnicza wypuściła niedawno na rynek ten album, który nagrywany był w kilku studiach nagraniowych. Poza grającym na różnych instrumentach (przeważnie klawiszowych) głównym bohaterem całego przedsięwzięcia, słyszymy tu grono towarzyszących mu muzyków: na gitarach grają Michał Dolata i Marek Smelkowski, a na trąbce Michał Bylica. Na płycie brak jest żywej perkusji, co od razu rzuca się w uszy, lecz umiejętnie wykorzystany automat perkusyjny nie razi i w gruncie rzeczy nie przeszkadza w należytym odbiorze muzyki.

Album „Art Therapy” momentami przypomina filmowy soundtrack z domieszką art rocka i elektroniki. Wyróżnia się otwierający całość utwór "I Still Remember" zaśpiewany przez Magdę Grodecką. Jej głos wydaje się tu bardzo podobny do Sabiny Goduli-Zając (o czym jeszcze wspomnę w dalszej części tej recenzji), co sprawia, że od razu nasuwa się muzyczna konwencja spod znaku Loonypark. Ale spotka nas tu zaskoczenie. Bo dalej już tak nie jest. Połowę płyty stanowią dość żywiołowo wykonane utwory instrumentalne. Brzmienie trąbki dość mocno wyróżnia się w jednym z najciekawszych numerów na tym krążku - „Laryngocele”. W utworze „Beauty” zaśpiewał i zagrał na gitarze wspomniany wcześniej Marek Smelkowski. Jego głos i umiejętności w połączeniu z muzyką Krzysztofa Lepiarczyka mieliśmy już wcześniej okazję podziwiać na płycie projektu Padre „From Faraway Island”. Tutaj wypada to równie dobrze, z tym że mamy tu do czynienia z wyraźnym odejściem od stylu kojarzącego się z tamtym projektem i to w pełnym tego słowa znaczeniu. O ile w przypadku Padre wokale były czyste i przejrzyste, o tyle tutaj śpiew Marka wydaje się mocno przetworzony elektronicznie, ale i świetnie wpasowany w niemal filmowy klimat tej kompozycji.

Płytę zamyka wspaniała i chwytająca za serce kompozycja „Nothing” z wokalem Magdaleny Grodeckiej. Symfoniczne brzmienia w środkowej części utworu wciskają mocno w fotel. Wyeksponowany na koniec utworu wokal może się kojarzyć nieco z wokalizą z „The Great Gig In The Sky” grupy Pink Floyd (ten sam zamysł, choć melodia inna). Ogólnie rzecz biorąc, w utworach wokalnych głosy wokalistek zostały dobrane na tyle trafnie, że przy pierwszym odsłuchaniu trudno jest rozróżnić, że to śpiewają trzy różne osoby (Magda Grodecka, Aleksandra Kozubal i Sabina Godula-Zając), a dopiero z kolejnymi przesłuchaniami płyty zaczynają wychodzić różnice.

Podsumowując, duże brawa dla artysty za odwagę w kwestii decyzji o wydaniu tak skomponowanego solowego albumu. Kierunek rozwoju muzycznego, moim zdaniem, bardzo dobry i proszę tak trzymać!

Paweł Świrek



Dzięki krakowskiemu Lynx Music, trafił do nas pierwszy solowy album Krzysztofa Lepiarczyka, klawiszowca, kompozytora, z dość bogatym muzycznym cv: Loonypark, Padre, Liquid Shadow, Metus, Nemezis, Meteopata... Pewnie w jego solowym dziele występują muzyczne symptomy wyżej wymienionych przedsięwzięć, jednak płyta Lepiarczyka płynie swoim własnym życiem.

Jak na klawiszowca przystało prym wiodą tutaj instrumenty elektroniczne. Nie jest to jednak płyta stricte elektroniczna. Przyczynili się do tego bez wątpienia występujący tutaj goście. Garść pięknych gitarowych solówek dostarczyli tacy gitarzyści jak: Michał Dolata i Marek Smelkowski a muzyka, którą zawiera „Art Therapy”, jest dosyć różnorodna. Zawiera zarówno elementy muzyki elektronicznej, art rocka, ale również pewną dozę jazzujących klimatów. W takiej właśnie lekko jazzującej aurze idealnie spisuje się trąbka Michała Bylicy. Nie jest to również muzyka w 100 % instrumentalna. Instrumentalne kompozycje stanowią może i większość, ale dużą ozdobą albumu są kompozycje, w których wokalnie udzielają się: Magda Grodecka, Aleksandra Kozubal, Sabina Godula Zając oraz Marek Smelkowski .

„Art Therapy” zaliczyłbym do tych albumów, co do których używam określenia „pogodogennych”. Idealnie sprawdzają sie w takich chwilach, gdy aura za oknem raczej nie zachęca do wychodzenia z domu. Wprost idealnie oddaje to okładka, ale również sam tytuł „Art Therapy”. Niezawodna artystyczna terapia, dla meteopatów. Tych meteopatów, wrażliwych nie tylko na warunki pogodowe, ale przede wszystkim na muzyczne piękno

Marek Toma





1. I Still Remember 5:04
2. Dr Schouermann 3:35
3. Arthroscopy 4:13
4. After All... 4:13
5. Lime 5:21
6. Laryngocele 6:11
7. Beauty 4:02
8. Ganglion 3:17
9. Keluj 3:52
10. Nothing 5:40





Michał Dolata – guitar
Marek Smelkowski – guitar (7), vocal (7)
Michał Bylica – trumpet (6)
Magda Grodecka – vocal (1,10)
Aleksandra Kozubal – vocal (4)
Sabina Godula – Zając – vocal (8)
Krzysztof Lepiarczyk - other instruments



https://www.youtube.com/watch?v=K2MvZGksbR8



POZWÓL POBRAĆ INNYM, NIE BĄDŹ ŚWINIĄ!!!




INITIAL SEEDING. SEED 14:30-22:00.
POLECAM!!!

START WIECZOREM... 100% Antifascist

Trailer
Lista plików Show/Hide [Pokaż/Ukryj]
Trackery
Tracker URLSeedówPeerówPobrań
http://tracker1.itzmx.com:8080/announce000
udp://opentrackr.org:1337/announce000
udp://thetracker.org:80/announce000
udp://explodie.org:6969/announce000
udp://open.demonii.si:1337/announce000
udp://exodus.desync.com:6969/announce000
udp://tracker.tiny-vps.com:6969/announce000
udp://tracker.filemail.com:6969/announce000
udp://tracker.torrent.eu.org:451/announce000
udp://tracker.opentrackr.org:1337/announce000
udp://denis.stalker.upeer.me:6969/announce000
udp://retracker.lanta-net.ru:2710/announce000
udp://tracker.open-internet.nl:6969/announce000
udp://tracker.internetwarriors.net:1337/announce000
udp://tracker.leechers-paradise.org:6969/announce000
Podobne Pliki

Komentarze

Brak komentarzy!

Dodawanie komentarza
Komentujesz torrenta:
KRZYSZTOF LEPIARCZYK - ART THERAPY (2016) [WMA] [FALLEN ANGEL]

NAJCZĘŚCIEJ POBIERANE